Psychiatra, psycholog – wizyty domowe

Centrum Medyczne Salus Pro Domo w Centrum Warszawy oferuje terapię w środowisku pacjenta.

Opieka psychiatryczna domowa, opieka psychologiczna, terapeutyczna w miejscu zamieszkania pacjenta

Opieka psychiatryczna, psychoterapeutyczna w środowisku pacjenta z diagnozą zaburzeń psychicznych.

Wbrew powszechnym opiniom, większość osób z zaburzeniami psychicznymi nie powinna i nie musi być leczona w szpitalu, odizolowana od społeczeństwa.  W Polsce czas hospitalizacji z powodu zaburzeń psychicznych należy do najdłuższych w Europie i wynosi ponad 2 miesiące, gdy tym czasem w Dani wynosi 12 dni, a we Francji – 4 dni. Współczesny świat za najlepszy model opieki psychiatrycznej uważa psychiatrię środowiskową, ponieważ oferuje najbardziej wszechstronne oddziaływania terapeutyczne. W Polsce cały system opieki zdrowia psychicznego jest dysfunkcyjny i archaiczny, jednak największe zapóźnienie dotyczy właśnie opieki środowiskowej. Stan ten utrzymuje się pomimo, jednoznacznych danych z badań i doświadczeń na całym świecie, że leczenie i przebywanie długo w wyizolowanych instytucjach lecznictwa (szpitale, oddziały całodobowe), z dala od rodziny i własnego środowiska, zwiększa ryzyko trwałego wykluczenia społecznego, a przecież i tak ryzyko to jest związane ze specyfiką objawów zaburzeń psychicznych np. w schizofrenii. Oferta terapii środowiskowej, jaką zapewnia NFZ w ramach leczenia psychiatrycznego zdecydowanie nie jest satysfakcjonująca i nie spełnia standardów nowoczesnego leczenia. Jest skostniała i nie uwzględnia wyzwań jakości życia na miarę XXI wieku. Zazwyczaj sprowadza się do wizyt domowych u pacjenta (pomoc w czynnościach domowych), kontroli leczenia w systemie ambulatoryjnym, udziału w spotkaniach w Domach Pomocy Środowiskowej, Warsztatach Terapii Zajęciowej czy w Klubach Pacjenta.

Dlaczego terapia w środowisku pacjenta? Co rozumiemy pod tym pojęciem?

Celem naszej oferty pracy w środowisku pacjenta jest leczenie, profilaktyka i prewencja, zapobieganie skutkom zachorowania i niekorzystnemu, obciążającemu przebiegu choroby w przyszłości. Powinna być pierwszą z wyboru metodą terapeutyczną w odniesieniu do młodych wiekowo pacjentów, którzy doświadczyli jednego z pierwszych epizodów zaburzenia psychicznego o przewlekłym charakterze. W szczególności dotyczy to zaburzeń schizofrenicznych, których cechą jest tendencja nawrotów ostrych epizodów choroby. Jest formą pomocy terapeutycznej dla pacjentów z diagnozą zaburzeń osobowości, depresyjnych, lękowych, zaburzeniach psychicznych o podłożu organicznym.

Prezentujemy ofertę pracy terapeutycznej w środowisku pacjenta, na przykładzie oferty adresowanej do osób z diagnozą zaburzeń schizofrenicznych.

  • Proponowana terapia w środowisku pacjenta, w znacznej mierze korzysta z koncepcji psychoterapii poznawczo-behawioralnych, skoncentrowanych na rozwiązywaniu problemów. W trakcie terapii staramy się modyfikować dysfunkcjonalne schematy poznawcze, błędne przekonania o sobie i otaczającym świecie, oraz aktywizować i trenować nowe zachowania, nowe umiejętności społeczne w celu zmniejszenia ryzyka nawrotów choroby i koniecznych hospitalizacji, wydłużania okresów remisji, wzmacniania satysfakcjonującej jakości życia.

 

  • Proponujemy terapeutyczne oddziaływania środowiskowe, które zależnie od potrzeb mogą rozpoczynać się już na poziomie hospitalizacji, w fazie leczenia ostrych objawów psychotycznych bądź w fazie objawów prodromalnych, zwiastujących zachorowanie.

 

  • Etapy terapii w środowisku pacjenta są zindywidualizowane, dostosowane do potrzeb i możliwości pacjenta, przebiegu choroby i procesu zdrowienia.

Proponujemy aktywne podążanie za pacjentem w jego szeroko rozumianym naturalnym środowisku, czasami jest to jego dom, ale zazwyczaj jesteśmy z pacjentem wszędzie tam, gdzie:

  • Możemy budować lub odbudowywać w naturalny sposób, relacje społeczne i doświadczać problemów z nimi związanych np. środowisko edukacyjne, miejsce pracy, środowisko rekreacyjne i dobrej zabawy.
  • Wzmacniać procesy poznawcze, np. treningi inteligencji emocjonalnej i procesów poznawczych, motywacyjnych w naturalnych sytuacjach społecznych, np. poprzez uczestniczenie w wystawach, przedstawieniach teatralnych, uczestniczenie w zajęciach, zgodnych z zainteresowaniami np. sportowe, kulinarne, edukacyjne, rozwojowe.
  • Aktywizować pacjenta i pomagać w powrocie do życia, by pomimo zachorowania nie pozostawał na jego marginesie.
  • Odkrywać zdolności, rozwijać zainteresowania i pasje, kreślić plany na miarę możliwości, poszukiwać motywacji i ambicji, kreować marzenia i pomagać je realizować.
  • Rozwijać tzw. kompetencje miękkie (społeczne), budowanie i podtrzymywanie relacji interpersonalnych, umiejętności radzenia sobie ze stresem, aktywizacji, a także wypracowanie adekwatnej samooceny i motywacji do realizowania planów, ambicji i marzeń.
  • Odzyskać poczucie kontroli nad własnym życiem.
  • Wspierać samodzielne, odpowiedzialne i niezależne życie, pomimo zachorowania.

Tak rozumiana terapia w środowisku pacjenta:

  • Pozwala na elastyczność podejścia do pacjenta i optymalizację procesu terapeutycznego. Zapewnia wysoki poziom zindywidualizowania w odniesieniu do potrzeb i możliwości pacjenta. Ulega permanentnemu procesowi ewaluacji i modyfikacji, zależnie od potrzeb rozwojowych pacjenta i tempa pracy.
  • Obniża ryzyko nawrotów ostrych epizodów choroby, bowiem samo leczenie farmakologiczne w przypadku wielu pacjentów nie wystarczy.
  • Daje możliwość szybkiej interwencji kryzysowej, zarówno przez lekarza psychiatrę – korygowanie leczenia farmakologicznego, jak interwencji psychoterapeutycznej.
  • Zapobiega chronicyzacji pacjenta, poprzez podejmowanie i wspieranie pełnienia ról społecznych, bycie uczniem, studentem, pracownikiem, partnerem, współmałżonkiem.
  • Stymuluje rozwój, rozwija zdolności, umiejętności i zainteresowania.
  • Wspiera psychologiczne zasoby odpornościowe pacjenta poprzez rozwijanie życiowych kompetencji społecznych, umiejętności przeciwdziałania w stresogennych sytuacjach życiowych, które nasilają ryzyko nawrotów choroby. Jest prewencją nawrotów w przyszłości.
  • Dostarcza wiedzy z zakresu psychoedukacji, która pozwala rozumieć naturę chorobę i wyposaża pacjenta w umiejętność kontrolowania choroby, możliwość działań profilaktycznych, bycie „ekspertem” w dziedzinie schizofrenii.
  • Pomaga odzyskać poczucie kontroli nad własnym życiem.
  • Angażuje w naturalny sposób rodzinę i bliskich w proces zdrowienia.
  • Wpływa na klimat rodziny pacjenta, który jest znaczącym czynnikiem dla efektywnego procesu zdrowienia i pożądanych jak najdłuższych okresów remisji choroby.
  • Wspiera rodzinę pacjenta z diagnozą schizofrenii, która jest obciążona syndromem brzemienia rodzinnego
  • Podnosi jakość życia pacjentów z przewlekłymi problemami zdrowia psychicznego.
  • Przeciwdziała poczuciu samostygmatyzacji, piętna i stygmatyzacji społecznej. Stygmatyzacja społeczna z powodu zachorowania i leczenia psychiatrycznego jest przyczyną gorszego klinicznego przebiegu choroby, bowiem życie w permanentnym stresie zwiększa ryzyko zaostrzenia objawów i powoduje ich przewlekłość.
  • Przeciwdziała utracie statusu społecznego, bowiem choroba psychiczna nadal należy do najsilniej społecznie wykluczających stygmatów. W szczególności dotyczy to diagnozy psychoz schizofrenicznych.
  • Zatrudnienie wspomagane. Oddziaływania te są kluczowe dla skutecznej rehabilitacji osób z zaburzeniami psychicznymi. Poczucie przydatności społecznej wspiera zdrowie psychiczne.
  • Dba o poszanowanie praw pacjenta i jego godność, ( co jest jedną z największych bolączek zinstytucjonalizowanej opieki psychiatrycznej w Polsce, jak podaje Raport Rzecznika Praw Obywatelskich).

Tak rozumiana środowiskowa opieka psychiatryczna jest formą leczenia, która najbardziej uwzględnia społeczny kontekst zaburzeń psychicznych, od którego często zależy satysfakcjonująca efektywność leczenia psychofarmakologicznego.

Pracę terapeutyczną często rozpoczynamy już na poziomie hospitalizacji pacjenta, gdy taka okazała się konieczna. Współpracujemy wówczas z zespołem leczącym w oddziale. Odwiedzamy pacjenta w szpitalu w trakcie leczenia nasilonych objawów psychotycznych, negatywnych, depresyjnych, lękowych. Gdy stopniowo stan psychiczny ulega poprawie, zabieramy go na przepustki, które zależnie od samopoczucia mają swój określony cel. Zachęcamy do stopniowej samodzielności w naturalnych codziennych sytuacjach społecznych. Pomimo, że przed zachorowaniem pacjent posiadał podstawowe umiejętności społeczne, to doświadczenie epizodu psychotycznego i nasilony lęk społeczny, powoduje, że każda relacja społeczna staje się wyzwaniem dla pacjenta, nawet wyjście do kawiarni i zamówienie kawy, odnowienie znajomości, czy powrót do aktywności sprzed zachorowania.

Zadaniem terapeutycznym jest bezpieczne wspieranie pacjenta w walce z postawami rezygnacyjnymi i częstym efektem samostygmatyzacji. Aktywizowanie i wzmacnianie zasobów psychicznych. Odbudowanie poczucia własnej wartości i wiary w siebie, przekonanie pacjenta, że pomimo zachorowania można mieć satysfakcjonującą jakość życia. Zachęcanie do realizacji wcześniejszych aspiracji, przy być może ich weryfikacji i dostosowaniu do obecnych możliwości, bądź też przeciwnie pozwoleniu sobie na bycie w roli pacjenta i zwolnienie się z konieczności natychmiastowego powrotu do wszystkich aktywności, bez przeżywania poczucia winy. Proponowane w pierwszym etapie aktywności w ramach terapii środowiskowej, które uruchamiają energię życiową to między innymi:

  • Rekreacyjno-sportowe: spacery, wakeboarding, park linowy, ściana wspinaczkowa, jazda na nartach, gra w kręgle.
  • Warsztaty rozwojowe, warsztaty pracy w drewnie, kulinarne, teatr, kino, wystawy zgodne z zainteresowaniami.
  • Warsztaty taneczne
  • Warsztaty tańcem i ruchem

Kolejnym krokiem jest kreślenie planów na najbliższą przyszłość. Często związanych z powrotem do dotychczasowej aktywności edukacyjnej, zawodowej, rówieśniczej i towarzyskiej. Pomoc w weryfikowaniu i podejmowaniu trudnych decyzji o zmianie dotychczasowej ścieżki rozwojowej. Poszukiwanie alternatywnych aktywności życiowych. Pomoc w przygotowaniach do egzaminów, przy pracy licencjackiej, magisterskiej. Zależnie od potrzeb, rozpoczynamy proces zatrudnienia wspomaganego poprzez opracowanie planów działania z indywidualną ścieżką zawodową, która uwzględnia rodzaj i przebieg choroby. Poszukujemy pracy adekwatnej do kwalifikacji i możliwości, przygotowujemy CV, list motywacyjny. Stosujemy trening umiejętności społecznych i ćwiczymy rozmowę z egzaminatorem lub pracodawcą. Zależnie od potrzeb asystujemy w rozmowach z pracodawcą i ustalaniu zasad współpracy. Towarzyszymy pacjentowi w pierwszych dniach pracy, po to by obniżyć poziom lęku przed odrzuceniem, ośmieszeniem, poczuciem zagubienia i bezradności, wzmocnić pewność siebie.

Zatrudnienie wspomagane prowadzone w ramach terapii w środowisku pacjenta, jest innowacyjną i skuteczną metodą skupiającą się na umieszczaniu osób z rozpoznaniem zaburzeń psychicznych na otwartym rynku pracy. Operuje w naturalnych warunkach rynku pracy. Polega na indywidualnej współpracy z terapeutą, który pomaga przejść przez wszystkie etapy poszukiwania pracy począwszy od identyfikacji preferencji zawodowych, przez odpowiadanie na oferty pracy i aplikowanie, aż po rozmowy rekrutacyjne, i pierwsze miesiące na nowym stanowisku pracy, pomagając dostosować się do warunków pracy i pracodawcy.

Dlaczego to robimy?

Proponowane przez Centrum Medyczne Salus Pro Domo  środowiskowe oddziaływania terapeutyczne mają swoje uzasadnienie i nabierają znaczenia w świetle modeli o największym obecnie znaczeniu klinicznym  dotyczących uwarunkowań schizofreni  tzw. modeli biologiczno-psychospołecznych. Modele te zwracają uwagę, że schizofrenia ujawnia się wówczas jeżeli stres i obciążenia działają na pacjenta w wystarczającej sile aktywizując biologiczną podatność na zachorowanie. Obniżony próg reagowania na społeczne bodźce, innymi słowy – wysoki poziom wrażliwości, powoduje, że,nawet bodźce o niskim poziomie stymulacji, stają się stresorami i mogą prowadzić do zachorowania lub nawrotów epizodów choroby.  Dlatego od leczenia oczekuje się nie tylko farmakologicznej redukcji objawów, ale i terapeutycznej interwencji w biologiczne uwarunkowania wrażliwości, na przykład przez treningi umiejętności społecznych, wzmacnianie sposobu radzenia sobie ze stresem. Model podatności na zranienie zwraca uwagę, że możliwości społecznego uczenia się, kształtowanie podtrzymującego środowiska społecznego sprawiają, że chory na schizofrenię nie jest zupełnie bezbronny w walce z tą chorobą. Jeśli konstelacja takich czynników jak: systematyczne leczenie farmakologiczne, odpowiednie mechanizmy radzenia sobie w sytuacjach trudnych, klimat rodzinny, czy oparcie społeczne układa się korzystnie dla pacjenta, to może go ona chronić przed nawrotami epizodu choroby, nawet jeśli znajdzie się w sytuacji stresowej.

Schizofrenia – dramat ludzi młodych

Schizofrenia jest uważana za chorobę ludzi młodych. Średnia wieku w chwili postawienia diagnozy to 27 lat. Bywa, że choroba ujawnia się u progu dorosłości, gdy oczekuje się procesu separacji od rodziny generacyjnej i podejmowania nowych ról społecznych, studenta, pracownika w pierwszych pracach zawodowych, wchodzenia w związki i budowania relacji męsko-damskich, bycia odpowiedzialnym, samodzielnym i niezależnym. Tym czasem z powodu nasilających się objawów choroby zachowania stają się infantylne, niezrozumiałe, nieprzewidywalne i nieodpowiedzialne. Zazwyczaj opóźnione dotarcie do lekarza psychiatry, dopiero w okresie nasilonej ostrej fazy choroby, okres diagnozy i leczenia przewlekle tlących się objawów, i najczęściej koniecznej wówczas hospitalizacji, skutkuje utraconymi miesiącami a nawet latami życia.   Młodzi ludzie gubią bezpowrotnie zbieranie doświadczeń typowych dla wieku rozwojowego, w każdej sferze życia społecznego. Brak osadzenia w tych rolach i doświadczenia ich w pełnieniu, powoduje, że ujawnienie się choroby w tym okresie jest szczególnie niekorzystne i wiąże się z ryzykiem załamania linii życiowej, wypadnięciem na margines społeczny. Powrót do satysfakcjonującego życia z piętnem chorego psychicznie, szczególnie w dobie konkurencyjności i nasilonej rywalizacji społecznej, wymaga ogromnej determinacji, dojrzałości i umiejętności społecznych. Prawdopodobnie sam pacjent nie poradzi sobie z tymi problemami, bez profesjonalnego wsparcia.

Im szybciej zostanie wdrożona kompleksowa środowiskowa interwencja kryzysowa po ostrym epizodzie choroby i niejednokrotnie koniecznej hospitalizacji, tym większe prawdopodobieństwo, że uchronimy pacjenta przed załamaniem się linii życiowej, a jakość życia będzie satysfakcjonująca pomimo zachorowania.

Błędne jest przekonanie, że leczenie farmakologiczne jest wystarczającym sposobem leczenia zaburzeń psychicznych, tym bardziej w odniesieniu do zaburzeń o charakterze przewlekłym. Proces zdrowienia w przypadku zaburzeń psychicznych o przewlekłym charakterze powinien się odbywać w naturalnym środowisku pacjenta, a leczenie mieć charakter kompleksowy, dostosowany do potrzeb pacjenta i jego rodziny.

Marginalizacja społeczna – efekt objawów negatywnych, stygmatyzacji społecznej i samostygmatyzacji

Poczucie całkowitego osamotnienia, tendencje do izolacji i w efekcie marginalizacji społecznej, są często doświadczanym przez pacjentów syndromem z diagnozą zaburzeń schizofrenicznych. Specyfika objawów tych zaburzeń sama w sobie niesie te zagrożenia, które są dodatkowo nasilane przez stygmatyzację społeczną. Jak pokazują badania sieć społeczna osób z diagnozą schizofrenii jest szczególnie uboga i zazwyczaj nie przekracza 10 osób, i tworzą ją głównie członkowie rodziny. Kolejne hospitalizacje niszczą bezpowrotnie relacje społeczne i jeszcze bardziej wyrzucają pacjenta na margines życia, a dotkliwość tego procesu wzmacnia ryzyko kolejnych hospitalizacji. Bowiem zaistniały dyskomfort psychiczny polega na życiu w permanentnym stresie, a jak wiadomo stresogenne czynniki prowokują nawroty epizodów choroby, pomimo systematycznego leczenia farmakologicznego. Stygmatyzacja społeczna, a częściej samostygmatyzacja są powodem przeżywania poczucia odrzucenia, mniejszej wartości i przede wszystkim społecznej nieprzydatności. U wielu pacjentów powoduje unikanie osób „zdrowych”, nasila tendencje do izolacji i postępującą marginalizację.  Napiętnowanie społeczne, dyskryminacja osób z zaburzeniami psychicznymi i samostygmatyzacja uniemożliwiają realizację podstawowego postulatu, jakim jest integracja społeczna i bardzo utrudniają pożądaną efektywność leczenia psychofarmakologicznego. Tak, więc istotnym zadaniem oddziaływań terapeutycznych jest przeciwstawianie się tendencjom ku marginalizacji społecznej.

Schizofrenia to choroba społecznego funkcjonowania mózgu

Wyniki najnowszych badań dotyczących specyfiki zaburzeń z kręgu schizofrenii jednoznacznie warunkują sposób leczenia i rehabilitację. Badacze podkreślają, że większym wyzwaniem w leczeniu schizofrenii i choroby schizoafektywnej jest poradzenie sobie z deficytami objawów negatywnych i funkcji poznawczych, niż urojeń i halucynacji, bowiem dla skutecznego funkcjonowania społecznego, partnerskiego i zawodowego mają one o wiele ważniejsze znaczenie. To procesy poznawcze są kwantyfikatorem dobrych relacji społecznych i satysfakcjonującego osiągania celów życiowych, są predyktorem zdolności do aktywności zawodowej. Uważa się, że właśnie te deficyty są podstawową cechą zaburzeń z kręgu schizofrenii. Pojawiają się relatywnie wcześniej, niezależnie od objawów pozytywnych (urojenie, halucynacje). Dla procesu skutecznej rehabilitacji wymagają szczegółowej diagnostyki neuropsychologicznej.

Implikacją badań jest przekonanie, że stosując treningi dla polepszenia inteligencji emocjonalnej (emocjonalność, poznanie społeczne, rozumienie i interpretacja bodźców społecznych), można wzmacniać funkcje poznawcze odpowiedzialne za funkcjonowanie społeczne. Treningi inteligencji emocjonalnej, treningi obszaru motywacyjnego ( napęd, objawy negatywne) i funkcji poznawczych, w połączeniu z farmakologicznym leczeniem przeciwpsychotycznym, zdecydowanie poszerzają możliwości rehabilitacyjne pacjentów, których efekty przekładają się na jakość życia.

Odziaływania rehabilitacyjne skupiają się również na reaktywności emocjonalnej i związanej z nią bardzo intensywną reakcją na stres, oraz obniżonej zdolności radzenia sobie z negatywnymi emocjami i obciążeniami, tak charakterystycznymi dla pacjentów z diagnozą schizofrenii. Ingerencja w te biologiczne uwarunkowania reakcji na stres, polega na zmianie dezadaptacyjnych stylów radzenia sobie ze stresogennymi sytuacjami, (charakterystycznych dla tej grupy pacjentów). W świetle wiedzy o znaczeniu stresu, który prowokuje dekompensację psychotyczną i nawroty choroby w schizofrenii, są to istotne oddziaływania terapeutyczne.

Schizofrenia skutecznie wyklucza z rynku pracy

W chwili diagnozy schizofrenii 72% pracujących utraciło pracę. Im więcej hospitalizacji, tym większe ryzyko utraty pracy. Z badań wynika, że osoby chorujące na zaburzenia schizofreniczne cechuje przede wszystkim dotkliwe poczucie osamotnienia i bezradności. Pacjenci psychiatryczni są grupą wśród osób niepełnosprawnych najgorzej oceniającą siebie. Nie dostrzegają u siebie żadnych atutów na rynku pracy. Skrajnie niska samoocena najbardziej jest typowa dla osób, które zachorowały stosunkowo wcześnie – 65 %, z rozpoznaniem schizofrenii – 59 %. Taka całościowa niska samoocena przekłada się na brak wiary we własne możliwości na rynku pracy. Problem poczucia degradacji zawodowej szczególnie mocno dotyka tę grupę osób i w oczywisty sposób wywołuje frustrację, która w konsekwencji jeszcze bardziej nasila tendencje do izolacji i utrudnia powrót do pracy, a tym samym utrwala syndrom bierności zawodowej.

Pacjentów psychiatrycznych cechuje wyjątkowo nieliczna indywidualna sieć społeczna, która ulega destrukcji po kolejnych hospitalizacjach. Lęk przed odrzuceniem, ośmieszeniem pogłębia ich problemy związane z trudnościami w pełnieniu ról społecznych – bycie uczniem, studentem, partnerem w związku, czy pracownikiem. Tym samym powiększa obszar lawinowo napierających problemów dotyczących poczucia własnej wartości, nieprzydatności, poczucia bezsensowności życia. Ich dramatyczna sytuacja na rynku pracy i głębokie problemy związane z budowaniem relacji społecznych powoduje, że umiejętności pozyskiwania i utrzymywania zatrudnienia stają się barierą często niemożliwą do przezwyciężenia.

Jedną z najczęstszych przyczyn bezrobocia wśród pacjentów jest proces regresji zawodowych umiejętności praktycznych w skutek zachorowania. Drugą przyczyną jest brak doświadczenia zawodowego w wyniku wczesnego zachorowania. Dlatego ważne jest, aby wsparcie w tej koncentrowało się na:

  • Kontynuowaniu edukacji,
  • Stażach zawodowych,
  • Kursach, w kierunkach wskazanych, jako zawody poszukiwane, na które istnieje zapotrzebowanie na otwartym rynku pracy.

Analizy dotyczące tego, jakich prac podejmują się chorzy psychicznie jednoznacznie dowodzą, iż pracownicy chorujący psychicznie włączając również tych manifestujących poważne zaburzenia psychotyczne zajmują na otwartym rynku podobne stanowiska pracy jak osoby zdrowe (!). Pracują także na stanowiskach wymagających wysokich kompetencji zawodowych i społecznych. Biorąc pod uwagę uzyskane w badaniach równomierne rozkłady pracowników chorujących we wszystkich kategoriach zawodowych, należy jednoznacznie stwierdzić, że nie ma „specjalnego miejsca pracy” dla tej grupy pracowników. Jedynym kryterium powinno być poziom wykształcenia i przygotowania zawodowego.

Wspomniane powyżej przeszkody w realizacji jednej z podstawowych ról i wartości życiowych, czyli „bycie pracownikiem” są kluczowym czynnikiem zwiększającym ryzyko nawrotów choroby.

Rodzina ma wpływ na efektywność leczenia

Istotnym elementem środowiskowego procesu terapeutycznego jest współpraca z całą rodziną pacjenta. Jak wskazują badania, rodzina pacjenta jest znaczącym czynnikiem środowiskowym warunkującym przebieg chorowania i może mieć wpływ na efektywność leczenia schizofrenii. Liczne badania dowodzą, że klimat rodzinny, i cechujące go, nie tylko postawy odrzucające, krytykujące, wrogie, czy zbyt wygórowane ambicje wobec chorującego członka rodziny, ale również nadmierna troska i nadopiekuńczość, nasilone postawy chroniące, mogą być czynnikiem stresogennym i nasilać ryzyko nawrotów choroby. Prawdopodobnie sama rodzina nie poradzi sobie z pożądaną zmianą w relacjach, na takie, które będą wspierały proces zdrowienia i obniżały ryzyko nawrotów choroby. Rodzina nie jest przyczyną zachorowania, ani nie jest obiektem leczenia, jest partnerem w leczeniu, który w znaczący sposób może modyfikować przebieg chorowania i zdrowienia. Podjęcie współpracy z rodziną pacjenta jest szczególnie istotne w przypadku pacjentów stosunkowo młodych wiekowo, o relatywnie krótkim czasie chorowania, dla których rodzina generacyjna nadal jest podstawowym oparciem. Krótki czas chorowania pozwala przypuszczać, że rodziny tych pacjentów nie są jeszcze obciążone zespołem wypalenia, a styl funkcjonowania, nieskuteczne mechanizmy radzenia sobie z chorobą, którymi posługuje się rodzina nie są dostatecznie silnie utrwalone. Rodzina pacjenta jest również ofiarą choroby, która ponosi ciężar emocjonalny, społeczny i ekonomiczny zachorowania, określany jako brzemię rodziny. Żródłem brzemienia rodzinnego bywa również sam proces leczenia, a w nim postawy profesjonalistów, lekceważące i odrzucające współpracę z rodziną pacjenta, brak oddziaływań wspierających i edukacyjnych rodzinę, postawy, które ciągle podtrzymują i wzmacniają poczucie winny w rodzinach.

Z tych powodów, współpraca z rodziną pacjenta jest istotnym elementem terapeutycznych form pomocowych w ramach kompleksowej opieki w środowisku pacjenta. Może mieć formę psychoedukacyjną, psychologicznej interwencji kryzysowej, sesji rodzinnych, lub psychoterapii rodzinnej.

Centrum Medyczne Salus Pro Domo w Warszawie oferuje kompleksową terapię w środowisku pacjenta z diagnozą zaburzeń psychicznych.